
Art z http://b1nd1.deviantart.com/art/A-Good-Book-135546035
Matką dzisiejszego artykułu jest potrzeba. Na początek cytat z lekcji muzyki (autentyczny, z mojej). Proszę nic nie jeść podczas czytania XD
- Dzisiaj tematem lekcji będzie wirtuozeria. (…) Wirtuoz to taka osoba, która ma swój własny styl grania, ale także wyrobiony warsztat gry. Czy uważacie, że każdy muzyk jest wirtuozem?
- Nie proszę pani. (…) Ale z drugiej strony, ktoś może być dobrym muzykiem nawet, jeśli nie ma swojego warsztatu – swojej pracowni i biurka, przy którym ćwiczy.
XDDDD Normalnie dostałam ataku śmiechu. A wszyscy nieświadomi swojego błędu się na mnie patrzyli jak na wariatkę. Potem wpadło mi do głowy, że już przecież parę razy użyłam słowa „warsztat” w moich recenzjach. Co jeżeli ktoś pomyślał, że np. Paolini pisał „Eragona” w garażu (czyli warsztacie)?
Tak więc dzisiaj powiem trochę na temat, co to właściwie jest ten warsztat pisarski. Bo jak już prawdopodobnie się domyśliliście (jeżeli nie wiedzieliście tego wcześniej XD), nie jest to jakiś garaż albo pracownia, w której konstruuje się książkę/muzykę/obraz/coś tam jeszcze. Bo do tych dziedzin również odnosi się pojęcie „warsztat”. Ale my omówimy tylko warsztat pisarski.
~Najnowsze komentarze~