Archiwum Tagów: literatura młodzieżowa

P.C. & Kristin Cast ~Dom Nocy~ Tom 1-4

22 wrz

She says:

“Don’t let go,

Never give up

It’s such a wonderful life”

Ostatnie dni w szkole pozwoliły mi uwierzyć. Niestety nie dowiecie się, ile to znaczy, jeśli każdego wieczora ze strachem nie kładliście się do łóżka, prosząc, by kolejny dzień pełen upokorzeń, ukrytych pod maską słabych żartów, nie nadszedł. Nie życzę wam, byście się kiedykolwiek dowiedzieli. Nawet jeśli lubicie miłe zaskoczenia – nie warto. Drugą część znaczenia tej zmiany zrozumie pewnie większość moich czytelników. Trafiłam do szkoły, gdzie większością są normalni ludzie. Nie nakładające ważący tonę makijaż łopatą puste panienki. Nie delikwenci, którzy zażywają tabakę w męskiej ubikacji i twierdzą, że nikt nie może im tego zakazać, gdyż “Kaszubi robili to od wieków”. Nie takie fenomeny, które uważają się za normę, tylko normalni ludzie. Prawdziwi i “pełni”. Takiego miłego zaskoczenia mogę z czystym sumieniem życzyć wszystkim ;)

“Nigdy się nie poddawaj” wiąże również z moimi marzeniami, których ostatnimi czasy trochę przybyło. Co prawda dopiero co zaczęłam liceum, ale mam już plany studiów i zawodowe. I, znając mnie, te projekty na życie się nie zmienią ;) Więc trzymajcie za mnie kciuki, gdy przez najbliższe trzy lata będę się (sumiennie i systematycznie) uczyła do matury, by dostać się na studia dziennikarskie :D

Tę recenzję zaczęłam pisać dwa tygodnie temu. Chciałam się starać, by była jak najlepsza, ale brakowało czasu i sił. W końcu zapomniałam, o czym chciałam pisać. Poszłam za moimi emocjami i z argumentowania każdego mojego przekonania na temat “Domu Nocy” nic nie wyszło. Aktualnie tylko się cieszę, że mam to już za sobą. Zarówno recenzję jak i te 4 tomy “Domu Nocy” (4-ty czytałam po ang, dla tych co mają wątpliwości natury chronologicznej).

PS: Słowa piosenki na początku notki pochodzą z “Wonderful Life” HURTS, w którym niedawno się zakochałam za sprawą Shouri, której za to niezmiernie dziękuję :)

(więcej…)

E. Barańska ~Żegnaj, Jaśmino~

24 maj

Długo nie dodawałam żadnej notki, a teraz powracam z nowością, którą są Przemyślenia. Jest to alternatywa recenzji – w niektórych przypadkach po prostu nie mam zbyt wiele na dany temat do powiedzenia. Po prostu chcę przelać moje myśli na papier (co w obecnych czasach jest dużą przenośnią) i pozostawić czytelnikowi wolność oceny. Bo niektórych pozycji po prostu nie sposób ocenić, nie będąc obeznanym z gatunkiem. A wspomnieć warto. Tak jest w przypadku Żegnaj, Jaśmino E. Barańskiej, książki, która należy do literatury młodzieżowej – czyli nie tego, co zazwyczaj czytam. Wspomina o tematach bardzo aktualnych… ale o samej książce za chwilę.

Jeśli kogoś nie interesuje moje życie osobiste, może pominąć moje gadanie i przejść od razu do przemyśleń na temat dzisiejszej książki. Wiem jednak, że ludzie lubią o takich rzeczach czytać, a skoro mnie nie przeszkadza o nich pisać…

(Wyszło tego tak wiele, że musiałam samą moją paplaninę schować już pod przyciskiem więcej ;D)

(więcej…)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.