Długo nie dodawałam żadnej notki, a teraz powracam z nowością, którą są Przemyślenia. Jest to alternatywa recenzji – w niektórych przypadkach po prostu nie mam zbyt wiele na dany temat do powiedzenia. Po prostu chcę przelać moje myśli na papier (co w obecnych czasach jest dużą przenośnią) i pozostawić czytelnikowi wolność oceny. Bo niektórych pozycji po prostu nie sposób ocenić, nie będąc obeznanym z gatunkiem. A wspomnieć warto. Tak jest w przypadku Żegnaj, Jaśmino E. Barańskiej, książki, która należy do literatury młodzieżowej – czyli nie tego, co zazwyczaj czytam. Wspomina o tematach bardzo aktualnych… ale o samej książce za chwilę.
Jeśli kogoś nie interesuje moje życie osobiste, może pominąć moje gadanie i przejść od razu do przemyśleń na temat dzisiejszej książki. Wiem jednak, że ludzie lubią o takich rzeczach czytać, a skoro mnie nie przeszkadza o nich pisać…
(Wyszło tego tak wiele, że musiałam samą moją paplaninę schować już pod przyciskiem więcej ;D)

~Najnowsze komentarze~