~Kilka słów o… decoupage i kilku innych sprawach~ Offtopic #5

14 paź

Moja kochana psinka Diana, 4-miesięczny owczarek niemiecki długowłosy <3

Wciąż jestem chora, ale już w łóżku nie leżę. Większość uczniów ma dzisiaj wolne, niektórzy mają wolne także jutro (jak ja ^^), więc życzę wszystkim miło spędzonego długiego weekendu! Ja za chwilę jadę na wycieczkę krajoznawczą po kafelki i kozaki (do Luzina :D ). Mam już po dziurki w nosie siedzenia w domu i choć dalej jestem chora, nie mam zamiaru przepuścić takiej okazji :)

Dzisiejsza notka zamknie nam ładnie kilka blogowych spraw, o których zdążyłam pozapominać. Zawiera również gadanie na temat dekupażu i zdjęcia moich prac. Od razu na wstępie mówię, że zdjęcia nie były robione przeze mnie, tylko przez panie, który prowadzą kurs, na który chodzę. To im należy oddać cześć i podziękowania ;] (Heh, mój ulubiony sposób pisania disclaimerów).

Wyniki ankiety, która pojawiła się na KP daaawno temu, w notce [~Kilka słów o… filmach Książę Persji, Bracia i zapowiedziach kinowych~ Offtopic #2]. Wniosek z niej płynący jest prosty: powinnam od czasu do czasu publikować zapowiedzi kinowe. Notka tego typu jest już w drodze :D

Nowa ankieta pojawiła się w sidebarze po prawej stronie. Tym razem pytanie brzmi “Ktory typ notek czytasz na Kwiecie Północy najchętniej?”. Jest to ankieta wielokrotnego wyboru, można wybrać max. dwie odpowiedzi. Nie uwzględniłam typów notek, które mam w planach, ale jeszcze się one na KP nie pojawiły (np. “Przegląd mang fantasy”). Chciałabym się dzięki niej dowiedzieć, które notki cieszą się największym zainteresowaniem i z tego względu mam ich pisać więcej. Bo nie piszę tego bloga dla siebie, tylko dla czytelników. Więc jeśli życzycie sobie czegoś więcej albo częściej, będzie według waszego życzenia. Jeżeli macie jakiekolwiek inne sugestie co do tematów notek, proszę pisać je w komentarzach na podstronie “Harmonogram”. Nie posiadam zdolności czytania waszych umysłów, więc sama się nie domyślę :)

Nie wiem, czy wasza przeglądarka internetowa je wyświetla, ale pojawiły się już ikony blogów (taki niebieski kwiatek dla KP i niebieski grzybek z Mario dla WK na pasku z kartami). Na pewno widoczne będą one dla tych, którzy mają własne blogi na wordpressie i subskrybują KP i WK. Cieszę się strasznie do tych ikonek, gdyż wreszcie moje blogi mają własną wizytówkę, zamiast wordpressowego loga (takie “W” w niebieskim kółku).

To by chyba było wszystko na temat zaległych spraw blogowych. Jako, że jesienny sezon anime obfituje już w drugie odcinki większości tytułów, możecie się w najbliższym czasie spodziewać notki z Pierwszymi Wrażeniami. Będą one krótkie i wyglądające tak, jak poprzednim razem (czyli nie tak, jak u Shouri ;D). Jakoś na razie nie palę się do tej roboty, gdyż dla dobra bloga obejrzałam tego bardzo dużo ^^”. I niewiele mi się podobało, szczerze mówiąc.

 

 

Prace z pierwszej edycji kursu. Jest tutaj kilka moich i mojej cioci.

DECOUPAGE

Decoupage (fr. ‘wycinanie’, spolszczane czasem na ‘dekupaż’)  to technika zdobienia przy pomocy papieru, serwetek oraz specjalnych preparatów, które umożliwiają uzyskanie rozmaitych efektów, np. postarzenia, popękania etc. Daje to wspaniałe efekty i nie wymaga specjalnych umiejętności plastycznych. Bardzo relaksująca robota pozwalająca się wyżyć artystycznie. 

Ja, pracująca nad tryptykiem. Bardzo niewyraźne zdjęcie, lecz wciąż macie jakieś pojęcie na temat tego, jak wygląda miejsce pracy (aka pobojowisko) nad "dziełami" :D

 

Na kurs dekupażu chodzimy z ciocią pod maja (chyba), z przerwą w wakacje. Nasze prace nie są jeszcze perfekcyjne i bez błędów, ale wykonywanie ich sprawia nam sporą przyjemność.

Poniżej kilka zdjęć moich prac (kilknij, aby powiększyć):

 

Tryptyk na kafelkach. Nie cierpię malować i nie mam ręki do pędzla i to widać bardzo dobrze na powiększeniu. Jedna z pierwszych prac.

 

"Dzieło", nad którym obecnie pracuję i na które brakuje mi inspiracji.

 

 

Dwa bliźniacze wazoniki, z których jestem strasznie dumna, choć mają kilka błędów. W rzeczywistości wyglądają dużo lepiej :)

 

Pudełko, prawie gotowe. Na zdjęciu magicznie zmieniło kolory (ofc :/), gdyż w rzeczywistości jest białe z bordowymi akcentami. Tutaj też dokładnie widać jak ja i pędzel się nie lubimy >_<

 

Prace mojej cioci:

 

Tryptyk. Jak dla mnie za różowy.

 

Butelka cioci jest już skończona :)

 

Pudełko cioci, większe niż moje.

Zdjęcia wazoników cioci (jak widać strasznie spodobała jej się ta różowa serwetka ;D):

I to by było wszystko na dzisiaj. Pisanie tej notki było strasznie męczące i mozolne. Naprawdę nie dałabym rady prowadzić obrazkowego bloga (nigdy takiego nie miałam i nie mam zamiaru ;p). Kiedy pojawi się więcej zdjęć naszej “tffurczości”, zrobię jeszcze jedną notkę offtopową na ten temat. Stay Tuned~! ;p

~Lavinnia

Reading log:

Czytałam książkę na temat NDE (‘near death experience’ – ‘doświadczenia bliskie śmierci’), ale to się do fantastyki w sensie fabularnym nie zalicza :)

 

Tagi: , , , ,

Odpowiedzi: 8 to “~Kilka słów o… decoupage i kilku innych sprawach~ Offtopic #5”

  1. thebil 15 Październik 2010 @ 21:29 #

    co ty ciągle chcesz od pędzla?! ; DD

    • Lavinnia 15 Październik 2010 @ 23:09 #

      Pędzel to zło :D Ty się ciesz, że ci tak dobrze idzie z pędzlem. Dla mnie to jedna wielka masakra >_<

      • Aikee_chan 18 Październik 2010 @ 05:51 #

        To ty malowałaś te ptaki na kafelkach?..;p

        • Lavinnia 18 Październik 2010 @ 15:58 #

          Nie, absolutnie nie :D Ptaki i inne wzory na naszej tffurczości są wycięte z serwetek i przyklejone. To jest istota dekupażu ;)
          Na kafelkach tylko tło i te gałązki to moje “dzieło”. I to i tak dużo jak na mnie XDDDD

          • Aikee 21 Październik 2010 @ 06:10 #

            Krótko: wow, nie widać, że to wycięte jest…O.O

            • Lavinnia 21 Październik 2010 @ 17:31 #

              Tu właśnie o to chodzi, żeby “ludzie niewtajemniczeni” myśleli, że jesteś geniuszem XDDD

  2. Ayame 20 Październik 2010 @ 18:37 #

    Na obozie miałam zajęcia z decoupage. Bawiłam się w obklejanie deski do krojenia w aniołki XD Niestety kiedy patrzę na twoje prace, moja samoocena artystyczna sięga dna -.-
    Pozdrawiam, Ayame

    • Lavinnia 20 Październik 2010 @ 19:25 #

      Moje pierwsze prace również nie były ucieleśnieniem doskonałości. Dlatego ich tutaj nie ma ;) Początki zawsze są trudne. Ważne, że ci się podobało, kiedy bawiłaś się w dekupaż (bo zakładam, że ci się podobało ;D). Bo o to tutaj chodzi – dekupaż to forma artystycznego wyrazu, w której ważdy może być dobry, nie ważne w jakim stopniu jest plastycznie utalentowany. Kilka prób, nauka na błędach i prace wychodzą coraz lepsze ;D

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.