Moja kochana psinka Diana, 4-miesięczny owczarek niemiecki długowłosy <3
Wciąż jestem chora, ale już w łóżku nie leżę. Większość uczniów ma dzisiaj wolne, niektórzy mają wolne także jutro (jak ja ^^), więc życzę wszystkim miło spędzonego długiego weekendu! Ja za chwilę jadę na wycieczkę krajoznawczą po kafelki i kozaki (do Luzina
). Mam już po dziurki w nosie siedzenia w domu i choć dalej jestem chora, nie mam zamiaru przepuścić takiej okazji
Dzisiejsza notka zamknie nam ładnie kilka blogowych spraw, o których zdążyłam pozapominać. Zawiera również gadanie na temat dekupażu i zdjęcia moich prac. Od razu na wstępie mówię, że zdjęcia nie były robione przeze mnie, tylko przez panie, który prowadzą kurs, na który chodzę. To im należy oddać cześć i podziękowania ;] (Heh, mój ulubiony sposób pisania disclaimerów).
~Najnowsze komentarze~