
Drugi Offtopic – dzisiaj o filmach Książę Persji: Piaski Czasu i Bracia oraz zapowiedziach kinowych na następne miesiące. Kocham chodzić do kina, a w najbliższym czasie będę miała ku temu wiele okazji.
Notka z opowiadaniem Rekwiem Kruka jest w ostatnich dniach często odwiedzana. Mam nadzieję, że się wam podoba – ale nie mam pewności, skoro jest niewiele komentarzy. Tak czy siak następną notką, która się pojawi, będzie posłowie do Rekwiemu Kruka. Pogadam trochę o tym jak powstał pomysł, o bohaterach, o wyciętych scenach. Chciałam to dać razem z opowiadaniem, ale ostatecznie nie wyrobiłam się w czasie.
Hmm… jestem ciekawa jakie jest zapotrzebowanie na komentowanie zapowiedzi kinowych. Gdyby okazało się, że czytelnicy chcą czegoś takiego (krótkie komentarze + linki do stron, gdzie można znaleźć więcej informacji), mogłabym robić take zestawienie co parę miesięcy. Tyle, że ja zwracam uwagę przeważnie tylko na filmy fantastyczne.
Ewentualne komentarze tylko pod tą notką.
Ponieważ w jeden wolny dzień nic ciekawego nie mogło się wydarzyć, tym razem przechodzimy od razu do notki, bez mojego zbędnego gadania (a raczej potrzebnego tylko dla zainteresowanych – nie wiem, ilu takich jest xD) o sprawach prywatnych.
Dastan, najmłodszy syn króla Persji Sharamana, razem z trzema braćmi i wujem, przebywa na wyprawie wojennej. Udaje im się przechwycić karawanę przemytników, na podstawie której stwierdzają, że Święte Miasto Alamut jest sojusznikiem ich wrogów. Wbrew zakazowi króla wyruszają rozprawić się ze zdrajcami. W czasie zdobywania twierdzy, każdy z czterech braci szuka odpowiedniego trofeum dla ojca. Najstarszy z nich, Tus, radzi Dastanowi, by podarował mu wspaniałą szatę. Po powrocie do domu, kiedy tylko Sharaman nakłada ją na siebie, zostaje przez nią pochłonięty. Dastan, wraz z porwaną z Alamut księżniczką Taminą, uciekając przed złaknionym kary dla rzekomego mordercy króla kapitanem straży, odkrywają niezwykłe właściwości tajemniczego sztyletu znalezionego w Alamut. Dastan, wraz z towarzyszką, decyduje się powrócić do Świętego Miasta, by dowiedzieć się, czy, a jeśli tak to dlaczego, jego brat posłużył się nim do pozbycia się ojca. (opis z filmweb)
Dlaczego ten film nie zasłużył na recenzję? Ano dlatego, że recenzja tak dobrego filmu nie byłaby już recenzją, lecz wychwalaniem pod niebiosa. Dawno nie widziałam tak dobrego filmu, mogę go porównać tylko z Avatarem (więc przebija Alicję w Krainie Czarów). Ale Książę Persji potrafi się obronić bez tych wszystkich efektów 3D. Zapewniam, że wyjdziecie z kina w tak dobrym humorze, jakiego dawno nie mieliście. Więc biegnijcie do kina ludziska!
Film Książę Persji: Piaski Czasu jest adaptacją gry rpg o tym samym tytule. Jest pierwszą częścią serii, więc istnieje nadzieja na kontynuację (następne filmy). Chociaż przed obejrzeniem filmu wiedziałam mniej więcej o czym jest gra (kuzyn grał raz, jak u niego byłam), to nie mogę porównać tych dwóch wersji. Zrobić to mogła za to Shouri w swojej offtopowej notce, więc jeśli ktoś się boi, że źle zekranizowano, może zajrzeć tutaj i się uspokoić
Skoro to nie jest recenzja filmu – których niestety nie lubię pisać, bo nie czuję się do tego w pełni kompetentna – nie wspomnę tu nic o obsadzie, grze aktorskiej, scenografii itd. Po internecie fruwa pełno recenzji napisanych przez profesjonalistów i nie np. ta.
Za to chciałabym wspomnieć trochę o samym OST do Księcia Persji. Nie zawiera on, jak w przypadku Alicji w Krainie Czarów, piosenek z tekstami. Podczas oglądania filmu to nie przeszkadza, za to nie ma wartości dla powtórnego przesłuchania. Wyjątkiem jest piosenka na zakończenie filmu, a także ostatnia (#19) na płycie CD – I Remain, która bardzo mi się podoba. Może przetłumaczę… Miałam jeszcze dodać przetłumaczone piosenki z Alicji, ale zapomniałam -3- Muszę to kiedyś zrobić
Podlinkujmy kilka stron:
- Książę Persji: Piaski Czasu na filmweb
- Strona oficjalna (Disney) - ang
- Polska strona oficjalna
- Strona z newsami - ang
Film oparty jest na duńskim filmie “Bracia” z 2004 roku. Tommy Cahill (Jake Gyllenhaal) pociesza rodzinę swojego brata, Sama (Tobey Maguire) – jego żonę Grace (Natalie Portman) i ich dzieci – po jego zaginięciu na wyprawie wojennej. Sam przebywał na misji w Afganistanie i jest uważany za zmarłego. Między Tommym i Grace stopniowo rodzi się uczucie, które nie będzie miało szansy się rozwinąć, gdy sytuacja niespodziewanie się skomplikuje… (opis z filmweb)
Z opisu wynika, że powinno być ciekawie, ale faktycznie film jest bardzo nudny. Praktycznie nic się nie dzieje. Prawda, zazwyczaj nie oglądam tego typu filmów, mimo to widziałam w tym gatunku lepsze. Za to mojej klasie bardzo się podobał. Dla mnie Bracia są po prostu zbyt statyczni.
Zapowiedzi
(Avatar) The Last Airbander/Ostatni Władca Wiatru - 2 lipca 2010 (świat), 3 września 2010 (Polska)
Oparty na popularnym serialu dla dzieci pod tym samym tytułem, którego twórcami byli Michael DiMartino i Bryan Konietzko, osadzony w świecie fantasy wzorowanym na azjatyckiej metafizyce, w którym głównymi wątkami są wschodnie sztuki walki i magia. Potomek znaczącej linii Awatarów musi nauczyć się odpowiedzialnego działania, aby skutecznie stawić czoła narodowi Ognia i nie dopuścić do zniewolenia narodów Wody, Ziemi i Powietrza. (opis z filmweb)
Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, kiedy to zobaczyłam. Ekranizacja kreskówki, którą oglądałam 3-4 lata temu i której jestem wielką fanką! Szkoda tylko, że dopiero we wrześniu – nie wiem jak dożyję. Mam nadzieję, że tego nie spartaczą. Na razie mam zastrzerzenia do obsady.
Wbrew pozorom nie na to nic wspólnego z Avatrem 3D, ale żeby nie kojarzyć tych dwóch pozycji, usunięto słowo “Avatar” z tytułu. Kreskówka ma 4 sezony (rozdziały), więc jeśli ktoś by chciał obejrzeć – a naprawdę polecam – będzie musiał na to poświęcić duuużo czasu. Rysunkową wersję – Avatar: The Last Airbender – zrobili amerykanie, ale kreska jest bardzo podobna do tej z japońskich produkcji. Niektórzy mylą tę pozycję z anime. Na MALu w FAQ jest punkt mówiący o tym, że “Avatar nie jest anime” XDD Zwróciliście kiedyś uwagę?
Warto odwiedzić oficjalną, angielską stronę - zachwyca grafiką. Więcej informacji można znaleźć w języku polskim na filmweb.
Saga Zmierzch: Zaćmienie – 24 czerwca (świat), 30 czerwca (Polska)
Trzecia część kultowej sagi Zmierzch. Zbliża się koniec roku szkolnego, co dla Belli (Kristen Stewart) oznacza zbliżającą się datę przemiany w wampira. Edward (Robert Pattinson) wszelkimi sposobami próbuję przekonać Bellę, aby zmieniła zdanie, ale ona nie jest skłonna do negocjacji. Tymczasem z Seattle dochodzą wiadomości o serii tajemniczych morderstw. Cullenowie przekonani są, że stoją za tym nowo narodzone wampiry, ale nawet nie podejrzewają, że stoi za tym ktoś, kogo dobrze znają. Alice (Ashley Greene) mówi rodzinie, że wampiry zmierzają do Forks, a ich celem jest Bella. Przyszła rodzina Belli postanawia zawrzeć przymierze z wilkami w walce przeciwko nowo narodzonym. Jednak to nie jedyny problem Belli. Jej najlepszy przyjaciel Jacob (Taylor Lautner) wyznaje jej i miłość i mówi, że będzie o nią walczył póki jej serce nie przestanie bić. Lecz ona też po jakimś czasie dochodzi do wniosku, że może czuje do Jacoba coś więcej niż tylko przyjaźń. Teraz dopiero Bella staje przed wyborem, który może zaważyć na całym jej życiu? Kogo ma wybrać? Edwarda? Czy może Jacoba? Stać się nieśmiertelną wampirzycą, czy dożyć spokojnej starości? Jak potoczy cię walka Cullenów i wilków przeciwko nowo narodzonym wampirom? Kto wygra? Kto zginie? Czy Belli uda się spełnić swoje marzenie i zostać wampirzycą… (opis z filmweb)
Seria książek Zmierzch jest dobra, ale przereklamowanie nie wyszło jej na dobre. Połowa ludzi, która ma z tym wogóle do czynienia ma serdecznie dość wszystkiego, co związane ze Zmierzchem. Tymczasem powstają kolejne filmy, a trzeba przyznać, że adaptacje te są słabe. Czekam, aż w końcu ktoś zrozumie, że nie ma sensu ekranizowanie tekstu napisananego w pierwszej osobie, ponieważ traci on w ten sposób cały swój urok. Innymi rzeczami, które mnie znerwiają jest ślinienie się mojej koleżanki do zdjęcia Pattisona na lekcji i wypowiedzi osób, które książki nie czytały, że cała idea Zmierzchu jest do kitu.
Prawdopodobnie pójdę obejrzeć ten film – w końcu będą wakacje, a z nudów i ciekawości robi się różne głupie rzeczy. Chciałabym zobaczyć, co tym razem usunęli i namieszali. Poza tym ta część jest najbardziej dynamiczna ze wszystkich, więc mam nadzieję, że się kompletnie nie zanudzę.
Linki:
Shrek Forever – 21 maja (świat), 9 lipca (Polska)
Czym zajmują się ogry, kiedy już rozprawią się ze straszliwym smokiem, poślubią piękną królewnę i ocalą królestwo teścia? Shrek został pantoflarzem. Małorolni nie uciekają już przed nim z krzykiem. Dziś proszą, żeby podpisał im się na widłach. Tęskniąc za czasami, kiedy “żył jak na ogra przystało”, Shrek nieopatrznie zawiera pakt z podstępnym Rumplesnickim i ląduje w rządzonej przez niego, spaczonej, alternatywnej wersji Zasiedmiogórogrodu. Tu na ogry się poluje, a Shrek i Fiona nigdy się nie spotkali. Czy Shrekowi uda się odwrócić zaklęcie, uratować przyjaciół i odzyskać ukochaną? (opis z filmweb)
To oczywiste, że będzie świetnie! To owczywiste, że trzeba to zobaczyć! Tylko szkoda, że to już ostatni rozdział
Ale może jeszcze coś wymyślą.
Linki:
Uczeń Czarnoksiężnika/Sorcerer’s Apprentice – 15 lipca (świat), 30 lipca (Polska)
Oto epicka opowieść o czarodzieju i jego uczniu, który zostaje wplątany w antyczną walkę między dobrem a złem. Balthazar Blake (Nicolas Cage) jest współczesnym mistrzem magii, który próbuje chronić Manhattan przed siłami zła i przeciwnikiem z przeszłości, Maximem Horvathem (Alfred Molina). By go pokonać, Balthazar musi jednak mieć sprzymierzeńca, szkoli więc Dave’a Stutlera (Jay Baruchel). Niczym niewyróżniający się młodzieniec nie ma jednak ochoty mu pomagać, chociaż czarodziej widzi w nim ukryty magiczny potencjał. Razem, trochę wbrew sobie, spróbują uratować miasto przed siłami zła. (opis z filmweb)
Zapowiada się ciekawie, ale filmów i książek podobych do tego było już dużo. Mam nadzieję, że nie zobaczę powtórki z rozrywki.
To by już chyba na szczęście było wszystko. Pisanie tej notki zajęło mi 3 godziny, ale dzięki niej sama mam lepsze rozeznanie w pozycjach kinowych. Także moim zdaniem jest potrzebna, co niezmienia faktu, że jestem padnięta.
Pozdrawiam <3
Tagi: ankieta, avatar: the last airbender, bracia, ekranizacja, ekranizacje sagi zmierzch, film, książę persji, news, offtopic, przemyślenia, shrek, shrek forever, uczeń czarnoksiężnika, zapowiedzi kinowe, zmierzch, zmierzch: zaćmienie





Jak zobaczyłam tytuł “Zaćmienie” to jakoś nie mogłam przestać się śmiać. Bella wygląda jakby należała do jakiejś mafii… Szczerze? Mam nadzieję, że jak wejdzie do kin, to mnie nie będzie w Polsce. Mogę się założyć, że przyjaciółka będzie chciała wyciągnąć mnie na seans, a ja za Zmierzchem nie przepadam.
Shrek! Jedyna osoba, która potrafi mnie rozbawić tak jak ten film, to chyba tylko sam Eddie Murphy.
Nie mogę się przyzwyczaić do zmian wprowadzonych na filmweb…
Ja się najbardziej boję tych dzikich hord nastolatek, które w pierwszych tygodniach będą usiłowały się dostać do kina
Mnie zmiany na filmweb się podobają. Za to jak zmienili DeviantArt to dalej nie mogę się przyzwyczaić.
Ahh, jakie piękne tytuły z zapowiedziach ^^
Avatar:Ostatni Władca Wiatru – cudo.. xD
Zaćmienie – jestem zafascynowana całą sagą, więc nie ma szans, żebym nie oglądneła Zaćmienia ^^
Uczeń Czarnoksiężnika – powie tylko: mmmm… ;P
Z zapowiedzi te filmy oglądnę napewno, reszte zobaczymy ^^
Co do Księcia Persji nie oglądałam z powodu tych wszystkich osuwisk i innych tragedii xD
Pozdrawiam :*
Kae_chan
Może jeszcze zdążysz obejrzeć Księcia Persji. Od daty premiery filmy są w kinie ponad 2 miesiące. A za dwa miesiące wszystko powinno się uspokoić i wrócić do jakiej takiej normy :] Wierzę w to!
No ja mam nadzieję, że zdążę oglądnąć, bo tak super to wszystko wygląda xD
I mam nadzieję, że się uspokoi ;P I dzięki że wierzysz xDD
Król Persji – przed wczoraj byłam na tym w kinie ^^ Fabuła ciekawa, bohaterowie jak najbardziej dobrze dobrani. Ale kilka wpadek było… postać tarza się w tonie piasku, a włosy czyściutkie, bez żadnego ziarnka. Albo sztylet wyjęty z ciała jest ślicznie wypolerowany bez kropli krwii. I znowu dramatyzuję -.-” Ale humor był na prawdę świetny.
Mówiąc bez ogródek na trzecią część Zmierzchu nie idę, bo szkoda mi pieniędzy.
Uczeń czarnoksiężnika – film, na który czekam. Mam zamiar pójść na premierę ^^ Ale do rzeczy ~ akcja interesująca, poważna obsada no i magia – czy ja mogę prosić o coś więcej?! Strasznie napaliłam się na ten film i nie chcę się zawieść *>*
Awatar… – film na podstawie kreskówki, którą uwielbiam. Zawsze kiedy wychodzi nowy odcinek zabieram się do oglądania. Mam nadzieję, że w filmie charaktery nie będą różnić się od pierwowzorów, bo są one genialne i tworzą świetny nastój. No i oczywiście magia.. Kolejny film na który czekam z niecierpliwością.
Shrek 4 – już byłam na tym i.. co mogę powiedzieć. Niby inna historia, ale miałam wrażenie de ja vu. Ale shrek to shrek i zawsze film z nim wypada bardzo dobrze.
Zabrakło mi o nowej wersji Karate Kid z Jackie Chanem ( nie wiem jak się to pisze XD). Ale pewnie reklamy o tym filmie są jedynie na ekranie kina ~.~
Pozdrawiam, Ayame
“Ale kilka wpadek było… postać tarza się w tonie piasku, a włosy czyściutkie, bez żadnego ziarnka. Albo sztylet wyjęty z ciała jest ślicznie wypolerowany bez kropli krwii.”
Mnie tak wciągnęło, że nie zwracałam na to uwagi. Ale teraz, kiedy to mówisz, to stwierdzam, że faktycznie – masz rację. To są poważne wpadki. Pewnie sądzili, że widz, jak ja, nie zauważy
“Uczeń czarnoksiężnika – film, na który czekam.”
Rany… wszyscy wyczekują tego filmu. Tylko nie zróbcie sobie wszyscy zbyt wygórowanych oczekiwań. Bo potem będzie jak z Black Rock Shooter XD
“Awatar… – film na podstawie kreskówki, którą uwielbiam.”
A ja już myślałam, że ja tu jedna, taka dziecinna, jak dzika zasiadałam dwa i trzy lata temu przed telewizorem
Szczerze mówiąc muszę obejrzeć ostatni sezon, bo widziałam z niego tylko ostatni odcinek serii. Wtedy, gdy leciało w telewizji, akurat miałam chyba coś innego do roboty… Ale to było dawno i nieprawda.
O! Czyli nie jestem odosobniona
“Kolejny film na który czekam z niecierpliwością.”
Na tym w końcu polega bycie fanem – na bezgranicznej wierze, że wszystko spod danego tytułu będzie świetne. Patrząc na świat z tej perspektywy mogę nawet uwierzyć fanom “Zmierzchu” mówiącym, że ekranizacje są świetne.
Czytałam mnóstwo opinii, że fani oryginału się rozczarują. Lecz wciąż jak głupia czekam z niecierpliwością i cieszę się na samą myśl o obejrzeniu tego filmu
“Shrek 4 – już byłam na tym i.. co mogę powiedzieć. Niby inna historia, ale miałam wrażenie de ja vu. Ale shrek to shrek i zawsze film z nim wypada bardzo dobrze.”
O tej części Shreka opinie są tak podzielone, że sama nie wiem, co o tym myśleć. Sama jeszcze nie widziałam, ale zapewne pójdę zobaczyć. 3D to coś czego nie mogę mieć w domu.
“Zabrakło mi o nowej wersji Karate Kid z Jackie Chanem ( nie wiem jak się to pisze XD). Ale pewnie reklamy o tym filmie są jedynie na ekranie kina ~.~”
Bo dzisiaj to ledwo żyję. Uroki posiadania małego szczeniaka.
Kiedy ja byłam wtedy w kinie (gdy potem pisałam tę notkę), nie było jeszcze zapowiedzi tego filmu. Ale Alex na Twitterze już o nim wspominała, więc obejrzę sobie trailer. Ale jutro
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz <3